Anna

Nazywam się Ania. Do stowarzyszenia trafiłam w 2016 roku, chciałoby się rzec, że przez przypadek, ale moim zdaniem przypadki nie istnieją. Bardzo szybko się tutaj zadomowiłam, spotkałam wielu cudownych ludzi i zmieniłam swoje patrzenie na świat.  W 2017 roku zrobiłam kurs nurkowy wraz z moim synem. Jestem osobą otwartą i pogodną. Dla mnie szklanka jest zawsze do połowy pełna. Uwielbiam holistyczne podejście do życia. Medytuję, ćwiczę jogę, a zimą morsuję.

Jestem wolontariuszką i mogłabym powiedzieć, że pomagam ludziom niepełnosprawnym, ale prawda jest zupełnie inna. Granice między ludźmi pełnosprawnymi i ludźmi z niepełnosprawnościami bardzo często się u nas zacierają i tak naprawdę pomagamy sobie i wspieramy się wzajemnie. Jesteśmy ludźmi mocno stąpającymi po ziemi, świadomi swoich przeróżnych ograniczeń i słabości, a jednocześnie jesteśmy pełni pasji, pogodni, zabawni, mocno zdeterminowani żeby osiągnąć postawione sobie cele. Uwielbiamy wodę i wszystko co z nią związane, ale mamy do niej wielki respekt. Dajemy sobie nawzajem siłę i dodajemy odwagi. Wspieramy się dobrym słowem, pocieszamy, kiedy jest komuś gorzej, ale przede wszystkim świetnie się ze sobą bawimy i wspaniale spędzamy razem czas.

Dążymy do tego, aby każdy z nas rozwijał swoje umiejętności, poszerzał wiedzę z zakresu pierwszej pomocy, technik pływania i nurkowania. Chcemy żeby każdy członek naszego stowarzyszenia znalazł u nas dla siebie komfortową przestrzeń. Potrafimy dopasować zajęcia do indywidualnych potrzeb każdego z nas, zarówno wolontariuszy jak i osób z niepełnosprawnościami. Wolontariusze przechodzą u nas cykl szkoleń, na początku pływackich i nurkowych, tak więc wcale nie musisz być wyśmienitym pływakiem, wszystkiego cię nauczymy. Najważniejsze żebyś chciał pomagać innym i razem z nami tworzyć tą wspaniałą atmosferę. Osoby niepełnosprawne u nas naucza się pływać, rozwiną swoje umiejętności pływackie, a jeśli tylko będą chciały i nie mają przeciwskazań zdrowotnych to mogą nauczyć się nurkować.

Dzisiaj już nie wyobrażam sobie życia bez stowarzyszenia. Jestem jego częścią i ogromnie się z tego cieszę.